KWALIFIKACJA EKA1 - WRZESIEŃ 2015

PYTANIE NR 24.
3 września 2015 r. Tomasz Zan otrzymał od organu administracyjnego pismo wzywające go do wniesienia nieuiszczonych należności tytułem kosztów postępowania administracyjnego w ciągu 10 dni. Należność powinna być zapłacona najpóźniej dnia
Ilustracja przedstawia fragment dokumentu związanego z postępowaniem administracyjnym, w szczególności wyciąg z Kodeksu
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Termin 10 dni liczony jest od dnia następnego po doręczeniu wezwania.
Doręczenie nastąpiło 03.09.2015, więc bieg terminu zaczyna się 04.09. Dzień 10 wypada 13.09.2015, ale to niedziela, więc koniec terminu przesuwa się na najbliższy dzień roboczy, czyli 14.09.2015.

Pełne wyjaśnienie:

W postępowaniu administracyjnym terminy procesowe liczy się według reguł KPA. Kluczowe są dwie zasady:

  • Nie wlicza się dnia doręczenia do biegu terminu – odliczanie zaczyna się od dnia następnego.
  • Jeżeli ostatni dzień terminu wypada w dzień ustawowo wolny (np. niedzielę), termin upływa następnego dnia roboczego.

W zadaniu doręczenie wezwania nastąpiło 3 września 2015 r. Skoro organ wyznaczył 10 dni, to pierwszy dzień liczenia przypada na 4 września 2015 r.

Liczymy kolejne dni kalendarzowe:

  • 04.09 – dzień 1
  • 05.09 – dzień 2
  • 06.09 – dzień 3
  • 07.09 – dzień 4
  • 08.09 – dzień 5
  • 09.09 – dzień 6
  • 10.09 – dzień 7
  • 11.09 – dzień 8
  • 12.09 – dzień 9
  • 13.09 – dzień 10

Data 13.09.2015 wypada w niedzielę, więc nie jest to skuteczny "ostatni dzień" na dokonanie czynności. Zgodnie z regułą przesunięcia końca terminu, strona może dokonać wpłaty najpóźniej w poniedziałek 14.09.2015.

Dlaczego pozostałe daty są błędne?

  • 10.09.2015 wynika zwykle z policzenia tylko 7 dni lub z pomylenia terminu z inną czynnością procesową.
  • 11.09.2015 to typowy skutek liczenia "dni roboczych" zamiast dni kalendarzowych albo zgubienia weekendu w odliczaniu.
  • 13.09.2015 jest 10. dniem liczenia, ale ponieważ to niedziela, termin w praktyce upływa dopiero następnego dnia roboczego.

W praktyce urzędniczej zawsze warto: (1) ustalić datę doręczenia, (2) rozpocząć liczenie od dnia następnego, (3) sprawdzić kalendarz, czy koniec nie wypada w niedzielę/święto.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Liczenie zaczynasz od dnia następnego po doręczeniu (dnia doręczenia nie wlicza się). Następnie liczysz kolejne dni kalendarzowe: 1, 2, 3… aż do 10. Na końcu sprawdzasz w kalendarzu, czy ostatni dzień nie wypada w niedzielę lub święto.
To reguła terminów procesowych: zdarzenie rozpoczynające termin (np. doręczenie) wyznacza punkt startowy, ale liczenie rusza dopiero od następnego dnia. Dzięki temu strona ma pełne "N dni" na działanie, a nie skrócony termin w dniu doręczenia.
Gdy koniec terminu przypada w niedzielę (dzień ustawowo wolny), termin przesuwa się na najbliższy następny dzień roboczy. W praktyce oznacza to, że czynność (np. wpłata) dokonana w poniedziałek będzie jeszcze w terminie.
Najczęściej zdający: (1) wliczają dzień doręczenia, (2) liczą "dni robocze" zamiast kalendarzowych, (3) nie przesuwają terminu, gdy 10. dzień wypada w niedzielę, (4) mylą przepis o wyznaczeniu terminu z przepisem o jego liczeniu.
Tak, jeżeli przepis przewiduje, że organ ma wyznaczyć termin w określonym przedziale, to 10 dni mieści się w typowym zakresie ustawowym. Na egzaminie ważne jest jednak nie tylko "czy wolno", ale przede wszystkim jak prawidłowo policzyć te 10 dni od doręczenia.
Bieg terminu zaczyna się następnego dnia po doręczeniu. Jeśli wezwanie doręczono 3 września, to dzień 1 liczenia terminu przypada 4 września. Dopiero od tego dnia odliczasz kolejne dni aż do upływu terminu.
Najbezpieczniej zastosować schemat: 1) zapisz datę doręczenia, 2) zacznij liczenie od następnego dnia, 3) wypisz kolejne dni 1–N, 4) sprawdź w kalendarzu, czy N-ty dzień to weekend/święto, 5) w razie potrzeby przesuń na dzień roboczy.
Tak, co do zasady liczy się dni kalendarzowe, więc soboty i niedziele "wchodzą" do odliczania. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy ostatni dzień wypada w niedzielę lub święto – wtedy koniec terminu przesuwa się na najbliższy dzień roboczy.
Wpisujesz datę następnego dnia roboczego. Przykładowo, jeśli 10. dzień wypada w niedzielę 13.09, to skutecznym "ostatnim dniem" będzie poniedziałek 14.09. To częsty typ zadania na egzaminie zawodowym.
Kalendarz pozwala szybko zweryfikować, czy dzień kończący termin nie wypada w niedzielę lub inny dzień wolny. To element praktyczny: w urzędzie i w pracy z klientem trzeba umieć sprawdzić datę i poprawnie pouczyć stronę o rzeczywistym dniu upływu terminu.
info

Statystycznie 44% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że termin 10 dni liczony jest od dnia następnego po doręczeniu wezwania.Doręczenie nastąpiło 03.09.2015, więc bieg terminu zaczyna się 04.09.

Źródła:

  • Wolters Kluwer – LEX: omówienia praktyczne dotyczące liczenia terminów w postępowaniu administracyjnym (hasła tematyczne: "liczenie terminów", "KPA art. 57") – https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/ (dostęp 2026-02-28)
  • Timeanddate – Calendar for September 2015 (weryfikacja, że 13.09.2015 przypada w niedzielę) – https://www.timeanddate.com/calendar/ (dostęp 2026-02-28)

Materiały:

  • Kodeks postępowania administracyjnego – przepisy o terminach
  • komentarze i opracowania do KPA (dział o terminach i doręczeniach)
  • ćwiczenia rachunkowe z liczenia terminów na przykładach z kalendarzem

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego