W opisanej sytuacji kluczowe jest rozróżnienie dwóch pojęć: sytuacji mieszkaniowej i sytuacji bytowej. Sytuacja mieszkaniowa dotyczy konkretnych warunków lokalowych: liczby pokoi, dostępnej przestrzeni, możliwości zapewnienia prywatności i spokojnego funkcjonowania. Sytuacja bytowa jest pojęciem szerszym i obejmuje ogólne warunki egzystencji, w tym elementy materialne i organizacyjne (np. finanse, dostęp do usług, zasoby gospodarstwa domowego).
W pytaniu podano istotne fakty: kobieta choruje na stwardnienie rozsiane i dotychczas mieszkała z wnuczką oraz jej mężem w mieszkaniu 2‑pokojowym. Po narodzinach dziecka warunki lokalowe ulegają wyraźnej zmianie: w małej przestrzeni pojawia się dodatkowy domownik oraz sprzęty dziecięce, rośnie poziom hałasu, a zmniejsza się możliwość zapewnienia spokoju, prywatności i miejsca np. na sprzęt rehabilitacyjny. To jest typowy przykład pogorszenia sytuacji mieszkaniowej i dlatego ta odpowiedź jest najtrafniejsza "w pierwszej kolejności".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- Poprawienie sytuacji finansowej – w opisie nie ma przesłanek o wzroście dochodów ani o tym, że DPS miałby poprawić finanse; decyzja wynika z uwarunkowań rodzinno-lokalowych.
- Poprawienie sytuacji zdrowotnej – treść nie wskazuje na poprawę stanu zdrowia. Wręcz przeciwnie, DPS rozważa się zwykle, gdy potrzebna jest stała opieka, a nie gdy zdrowie się poprawia.
- Pogorszenie sytuacji bytowej – to pojęcie zbyt szerokie względem danych z opisu. Można by je rozważać przy problemach materialnych lub znacznym pogorszeniu ogólnych warunków życia, ale tu najsilniej i bezpośrednio wynika pogorszenie warunków lokalowych.
W praktyce pracy asystenta osoby z niepełnosprawnością taka analiza uczy, by z opisu wyłapywać konkretne czynniki środowiskowe (metraż, liczba osób, możliwość odpoczynku i opieki) i nie zastępować ich ogólnymi, pojemnymi hasłami.