W obróbce wykańczającej obrączek liczy się nie tylko "czas pracy urządzenia", ale czas całej realizacji: przygotowanie stanowiska, dobór narzędzi/mediów, uruchomienie procesu, kontrola efektu oraz ewentualne poprawki. W tym ujęciu polerka stołowa bywa najszybsza, szczególnie gdy chodzi o pojedynczą obrączkę i priorytetem jest maksymalne skrócenie czasu.
Na polerce stołowej operator trzyma wyrób w ręku i pracuje na wirującej szczotce lub tarczy filcowej. Daje to dwie praktyczne przewagi czasowe:
- Brak etapu "uruchomienia cyklu" – nie trzeba kompletować wsadu, dobierać wypełniacza, pasty i ustawień pracy.
- Natychmiastowa kontrola – można od razu skorygować kierunek pracy, docisk i miejsce polerowania, co redukuje liczbę powtórzeń.
Pozostałe typy polerek są często świetne jakościowo, ale nie zawsze minimalizują czas w trybie jednostkowym:
- Polerka wirowa (praca w pojemniku z mediami) pozwala obrabiać wiele sztuk naraz, ale wymaga przygotowania wsadu i odczekania na efekt całego procesu.
- Polerka bębnowa jest typowo używana do etapów wstępnych (oczyszczanie, wyrównywanie), a nie jako najszybsza metoda końcowego dopolerowania jednej obrączki.
- Polerka magnetyczna dobrze sprawdza się w trudno dostępnych miejscach i może dawać bardzo dokładne wykończenie, jednak również jest procesem "cyklowym" (dobór pinów, przygotowanie i czas pracy), więc nie zawsze skraca czas całej realizacji pojedynczego zlecenia.
W praktyce warsztatowej często łączy się metody: obróbkę automatyczną dla serii lub wstępnego etapu oraz końcowe, szybkie dopolerowanie i kontrolę połysku na polerce stołowej.