W recepturze aptecznej kluczowe jest uzyskanie takiej postaci preparatu, jakiej wymaga recepta (np. roztworu, a nie zawiesiny). Jod jest substancją, która słabo rozpuszcza się w wodzie, dlatego proste "zawieszenie jodu w wodzie" zwykle prowadzi do niejednorodnego preparatu: widocznych cząstek stałych i osadu. Taki efekt nie spełnia wymagań, gdy recepta zakłada przygotowanie roztworu.
W praktyce, aby uzyskać klarowny roztwór jodu, stosuje się stężony roztwór jodku potasu. Jodek potasu działa jak substancja ułatwiająca przejście jodu do fazy ciekłej (tworzą się rozpuszczalne formy jodu w obecności jonów jodkowych). Dlatego wskazana odpowiedź: rozpuszczenie jodu w 2,0 g stężonego roztworu jodku potasu jest najbardziej uzasadniona technologicznie.
Dlaczego pozostałe opcje są nieprawidłowe:
- Rozpuszczenie na gorąco jodu w glicerolu – samo podgrzewanie może zwiększać rozpuszczalność, ale nie rozwiązuje problemu ograniczonej rozpuszczalności jodu w takim podłożu; po ochłodzeniu łatwo o wytrącanie i niejednorodność.
- Zawieszenie jodu w glicerolu bez użycia źródła ciepła – to nie jest metoda uzyskania roztworu; pozostaje układ niejednorodny, a dawka w poszczególnych porcjach może być nierówna.
- Zawieszenie jodu w 2,0 g wody – woda nie zapewnia wystarczającego rozpuszczenia jodu, więc powstanie zawiesina/osad, a nie wymagany roztwór.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się jodek potasu przy jodzie, często chodzi o cel technologiczny: uzyskanie roztworu i jednorodności preparatu.