W napadzie astmy dominującym problemem jest zwężenie dróg oddechowych i narastająca duszność. Ułożenie ciała ma wtedy duże znaczenie, bo może ułatwić mechanikę oddychania oraz zmniejszyć lęk chorego.
Prawidłowe jest ułożenie w pozycji wysokiej z pochyleniem do przodu i podparciem rąk (często określane jako pozycja "trójnoga"). W tej pozycji klatka piersiowa ma lepszą możliwość unoszenia się, a podparcie kończyn górnych stabilizuje obręcz barkową i pozwala skuteczniej używać mięśni pomocniczych oddychania. Dla opiekuna jest to także pozycja bezpieczna do obserwacji chorego (kolor skóry, mowa, stopień niepokoju) oraz do ewentualnego wsparcia w użyciu zaleconego inhalatora.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- Pozycja półwysoka z odchyleniem do tyłu i ręce wzdłuż ciała – odchylenie do tyłu może utrudniać efektywną pracę mięśni oddechowych i nie daje stabilnego podparcia, które chory instynktownie przyjmuje przy duszności.
- Pozycja płaska na wznak – leżenie na plecach zwykle nasila uczucie braku powietrza, ogranicza ruchy klatki piersiowej i utrudnia odkrztuszanie. Może też zwiększać niepokój osoby duszącej się.
- Leżenie na brzuchu – nie jest typowym ułożeniem w napadzie astmy u przytomnej osoby; może utrudniać oddychanie i komunikację, a opiekunowi ocenę stanu chorego.
W praktyce opiekun powinien dodatkowo: zapewnić dostęp do świeżego powietrza, rozluźnić uciskającą odzież, uspokajać chorego, nie zmuszać do chodzenia oraz wezwać pomoc, jeśli duszność narasta, chory ma trudność z mówieniem, sinieje lub nie reaguje na dotychczasowe leczenie. Ułożenie w pozycji wysokiej z pochyleniem do przodu jest podstawowym, szybkim działaniem wspierającym oddychanie.