Babeszjoza (piroplazmoza) u psa to choroba pasożytnicza, w której pierwotniaki z rodzaju Babesia bytują głównie w krwinkach czerwonych. Z tego powodu materiałem, który umożliwia bezpośrednie wykazanie pasożyta, jest krew, a klasycznym badaniem potwierdzającym jest mikroskopowa ocena rozmazu krwi (najczęściej po odpowiednim barwieniu).
Odpowiedź "rozmazu krwi" jest właściwa, ponieważ w rozmazie można uwidocznić charakterystyczne, wewnątrzkrwinkowe formy pierwotniaka. To stanowi potwierdzenie etiologii choroby poprzez wykrycie czynnika chorobotwórczego w miejscu, gdzie typowo występuje.
- "osadu moczu" nie jest badaniem potwierdzającym babeszjozę. Badanie moczu może wspierać ocenę stanu pacjenta (np. zaburzenia wynikające z hemolizy), ale nie jest materiałem docelowym do wykazania pierwotniaków bytujących w erytrocytach.
- "zeskrobiny ze skóry" wykorzystuje się przede wszystkim w diagnostyce chorób dermatologicznych i pasożytów zewnętrznych (np. niektórych roztoczy), a nie w chorobach, w których patogen znajduje się w krwiobiegu.
- "popłuczyn z napletka" stosuje się w diagnostyce problemów dotyczących układu rozrodczego lub zakażeń miejscowych, nie jest to materiał adekwatny dla choroby krwi.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli patogen jest opisywany jako "krwiopochodny", "wewnątrzkrwinkowy" lub choroba przenoszona przez kleszcze i dająca objawy ogólne z niedokrwistością, najpierw rozważ badania oparte o krew (np. rozmaz). Materiały takie jak mocz czy zeskrobiny dobiera się do zupełnie innych grup schorzeń.