Przy montażu grzejnika żeliwnego kluczowe jest bezpieczne przeniesienie jego znacznej masy na ścianę. Z praktycznego punktu widzenia spełniają to wsporniki montowane w dolnej części grzejnika: to one przejmują większość obciążenia i odpowiadają za "podparcie" urządzenia. Zastosowanie tylko jednego wspornika tworzy niekorzystną sytuację statyczną: ciężar rozkłada się na zbyt małej liczbie punktów, rośnie ryzyko ugięcia, przechyłu lub wyrwania mocowania ze ściany.
Jednocześnie samo podparcie od dołu nie rozwiązuje problemu stabilności. Grzejnik może odchylać się od pionu, a przy przypadkowym uderzeniu lub pracy instalacji może pojawić się moment wywracający. Dlatego stosuje się uchwyt w górnej części (często realizowany jako szpilka/uchwyt stabilizujący), którego zadaniem jest utrzymanie grzejnika w pionie oraz zabezpieczenie przed przewróceniem.
Wariant "dwa wsporniki" jest niewystarczający jako minimalny zestaw, bo nie uwzględnia zabezpieczenia górą. Wariant "dwa uchwyty" także nie jest właściwy, ponieważ uchwyty nie pełnią roli nośnej tak jak wsporniki – brakuje wtedy pewnego podparcia ciężaru. Wariant "jeden wspornik i dwa uchwyty" myli funkcje elementów: zwiększa liczbę stabilizatorów, ale nadal pozostawia zbyt małą liczbę podpór przenoszących ciężar.
W praktyce dobór mocowań powinien uwzględniać typ ściany i łączników, a przy słabonośnym podłożu rozważa się stojaki podłogowe. Jednak jako minimum dla stabilnego osadzenia na ścianie przyjmuje się układ: dwa wsporniki + jeden uchwyt, bo łączy on nośność (dół) i stabilizację (góra).