Pytanie dotyczy praktycznego bezpieczeństwa pracy florysty: część roślin po uszkodzeniu tkanek (cięcie, łamanie pędów, usuwanie liści) wydziela biały sok mleczny (lateks). Taki sok może działać drażniąco na skórę oraz szczególnie niebezpiecznie na błony śluzowe i oczy, bo łatwo o przypadkowe przeniesienie go z rąk podczas pracy.
Odpowiedź "z poinsecją" jest właściwa, ponieważ poinsecja (znana też jako gwiazda betlejemska) należy do grupy roślin kojarzonych z wydzielaniem mlecznego soku i z możliwością wywołania podrażnienia przy kontakcie. W praktyce florystycznej oznacza to potrzebę stosowania rękawiczek, unikania dotykania twarzy w trakcie pracy oraz dokładnego mycia rąk i narzędzi po zakończeniu czynności.
Pozostałe propozycje są mniej trafne w kontekście "soku mlecznego" jako typowego czynnika ryzyka:
- "z paprocią" – paprocie nie są typowo kojarzone z mlecznym lateksem; zagrożenia przy ich pielęgnacji zwykle dotyczą raczej mechanicznego podrażnienia lub reakcji osobniczych, a nie charakterystycznego soku mlecznego.
- "z hortensją" – choć rośliny mogą mieć różne związki drażniące, pytanie precyzuje sok mleczny; hortensja nie jest klasycznym przykładem rośliny z widocznym, mlecznym lateksem używanym jako cecha rozpoznawcza w BHP florysty.
- "z pelargonią" – pelargonie mogą wywoływać reakcje u wrażliwych osób (np. zapachem czy sokiem), jednak nie są typowym przykładem "mlecznego soku" jak u wilczomleczy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "sok mleczny", warto skojarzyć to z roślinami z rodzaju wilczomlecz i od razu pomyśleć o rękawicach oraz ochronie oczu/higienie, bo największe ryzyko wynika z przeniesienia soku na śluzówki.