W urządzeniu hydroforowym kluczowy jest poprawny rozruch i praca pompy wirowej. Taka pompa nie jest pompą wyporową: aby wytworzyć podciśnienie po stronie ssawnej i rozpocząć zasysanie ze studni, jej korpus oraz przewód ssawny muszą być zalane wodą (pompa nie może pracować "na sucho"). Gdy w pompie znajduje się powietrze, wirnik nie wytworzy warunków do stabilnego zassania, układ może się zapowietrzać, a praca bez wody sprzyja przegrzewaniu i przyspieszonemu zużyciu uszczelnień.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "w pompie wirowej (2) zawsze musi być woda" – w praktyce oznacza to konieczność zalania/odpowietrzenia przed pierwszym uruchomieniem oraz po każdym opróżnieniu instalacji (np. po naprawach lub nieszczelności na ssaniu).
- "ze zbiornika (5) sprężarka musi systematycznie wysysać powietrze" – w typowym hydroforze powietrze w zbiorniku pełni rolę "poduszki" sprężystej stabilizującej ciśnienie. Układ zwykle wymaga utrzymania właściwej ilości powietrza, a nie jego stałego usuwania.
- "zawór ciśnieniowy (13) musi mieć stałe połączenie z pompą wirową" – sam fakt połączenia elementów sterujących/bezpieczeństwa nie jest warunkiem zasysania i tłoczenia. O sprawności podawania wody decyduje przede wszystkim stan zalania i szczelność ssania oraz poprawna praca pompy.
- "odległość lustra wody w studni (1) od pompy (2) musi być większa niż 15 m" – duża wysokość ssania pogarsza warunki pracy pompy (większe straty, ryzyko zapowietrzenia/kawitacji). Teza, że ma być "większa niż 15 m", jest nielogiczna eksploatacyjnie: im większa wysokość ssania, tym trudniej o poprawne zassanie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się warunek "w pompie musi być woda" lub "nie wolno pracować na sucho", zwykle dotyczy to właśnie pomp wirowych i problemów z zalaniem/odpowietrzeniem układu ssawnego.