Tętnienia na wyjściu prostownika powstają dlatego, że po wyprostowaniu napięcie ma charakter pulsujący (wartość chwilowa rośnie do szczytu, a potem spada). Aby uzyskać możliwie stałe napięcie zasilania, w typowych zasilaczach po prostowniku stosuje się kondensator wygładzający podłączony do wyjścia.
Odpowiedź "kondensator C" jest poprawna, ponieważ to on odpowiada za filtrację tętnień: ładuje się do napięcia bliskiego szczytowego, a następnie rozładowuje do obciążenia w czasie, gdy napięcie z prostownika opada. Jeśli kondensator ulegnie starzeniu (spadek pojemności) lub zwiększy się jego rezystancja szeregowa (ESR), układ gorzej podtrzymuje napięcie między impulsami i amplituda tętnień wyraźnie rośnie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w kontekście "nadmiernego wzrostu tętnień":
- "transformator T" zmienia poziom napięcia i zapewnia separację, ale sam z siebie nie realizuje wygładzania tętnień po prostowaniu. Uszkodzenie transformatora zwykle daje inne objawy (brak napięcia, przegrzewanie, zaniżone napięcie pod obciążeniem), a nie typowy wzrost tętnień przy zachowanym napięciu średnim.
- "diody D1 i D2" odpowiadają za prostowanie. Ich uszkodzenia częściej powodują brak prostowania (przerwa), zwarcie, zadziałanie zabezpieczeń, spadek napięcia lub silne grzanie. Choć asymetria/prostownik niepełnookresowy może zwiększać składową tętnień, pytanie dotyczy przede wszystkim eliminacji wzrostu amplitudy tętnień w typowym układzie z filtrem – w praktyce najpierw weryfikuje się kondensator.
- "diodę D3" (zależnie od roli na schemacie) może dotyczyć innego fragmentu układu (np. zabezpieczenia, stabilizacji, obejścia). Nie jest ona standardowym elementem odpowiedzialnym za podstawową filtrację tętnień na wyjściu prostownika.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w zadaniu mowa o "tętnieniach" po prostowaniu, najpierw myśl o elementach filtrujących (kondensator, ewentualnie dławik), a dopiero potem o elementach prostujących i transformatorze.