Dostępność farmaceutyczna odnosi się do etapu uwalniania substancji czynnej z postaci leku oraz jej przechodzenia do formy, która może stać się dostępna do wchłaniania. Jest to pojęcie typowo oceniane metodami in vitro (w warunkach laboratoryjnych), a nie przez badania na organizmie.
W przypadku zawiesiny substancja czynna występuje jako nierozpuszczalne cząstki rozproszone w podłożu. Dlatego praktycznie istotne jest, czy układ tworzy prawidłową dyspersję: czy po wstrząśnięciu cząstki ulegają równomiernemu rozproszeniu, a zawiesina zachowuje jednorodność na tyle, by dawka była powtarzalna. Z tego powodu odpowiedź "Przeprowadzenie testu dyspersji" pasuje do oceny dostępności farmaceutycznej rozumianej jako zdolność postaci do uwalniania/udostępnienia substancji w typowych warunkach użytkowania.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym ujęciu?
- "Przeprowadzenie testu rozpuszczalności" – rozpuszczalność jest cechą substancji w danym rozpuszczalniku, a nie zawsze bezpośrednim testem jakości postaci leku. W zawiesinie z nierozpuszczalnymi cząstkami samo badanie rozpuszczalności może nie opisywać zachowania dyspersji ani uwalniania z układu.
- "Przeprowadzenie testu biodostępności" – biodostępność dotyczy ilości i szybkości pojawienia się substancji w krążeniu ogólnym, więc jest to ocena in vivo. Nie jest to standardowa metoda rutynowej oceny dostępności farmaceutycznej w laboratorium/aptece.
- "Przeprowadzenie testu rozpadu" – test rozpadu odnosi się głównie do postaci stałych (np. tabletki), gdzie ocenia się, czy i jak szybko postać ulega rozpadowi na cząstki. Zawiesina nie "rozpada się" w tym znaczeniu, więc test jest niedopasowany do postaci leku.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się para pojęć "dostępność farmaceutyczna" vs "biodostępność", najpierw rozstrzygnij, czy pytanie dotyczy in vitro czy in vivo. Następnie dobierz metodę typową dla danej postaci (dla zawiesin częściej myśli się o dyspersji, jednorodności i zachowaniu cząstek niż o rozpadzie).