W diagnostyce obrazowej kluczowe jest rozróżnienie metod wykorzystujących promieniowanie jonizujące (zdolne do jonizacji materii) od metod opartych o promieniowanie niejonizujące (np. fale ultradźwiękowe czy pole magnetyczne i fale radiowe).
Tomografia komputerowa jest techniką opartą o wiązkę promieniowania rentgenowskiego i rekonstrukcję komputerową przekrojów, więc należy do badań z promieniowaniem jonizującym. Mammografia to wyspecjalizowane badanie rentgenowskie piersi, również zatem wykorzystuje promieniowanie jonizujące. Densytometria w typowym zastosowaniu klinicznym wykonywana jest jako DXA (dual-energy X-ray absorptiometry), czyli pomiar pochłaniania promieniowania X o dwóch energiach – także jest to promieniowanie jonizujące.
Dlatego poprawne przypisanie w tabeli to: wszystkie trzy oznaczenia (X, Y, Z) jako "promieniowanie jonizujące".
Pozostałe odpowiedzi są błędne, ponieważ wprowadzają "promieniowanie niejonizujące" dla badań, które w praktyce klinicznej są realizowane aparaturą rentgenowską. Takie wskazanie często wynika z pomylenia modalności: USG (ultradźwięki) i MR (pole magnetyczne + fale radiowe) są niejonizujące, ale nie dotyczą ani TK, ani mammografii, ani densytometrii DXA.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w nazwie metody lub jej opisie pojawia się RTG/X-ray, lampa rentgenowska, detektor promieniowania X, dawka w mGy/mSv lub osłony ołowiane, to niemal zawsze mówimy o promieniowaniu jonizującym.