Opis w pytaniu wskazuje na sytuację, w której gospodarka doświadcza załamania koniunktury: następuje spadek popytu na dobra i usługi, a przedsiębiorstwa – widząc mniejszą sprzedaż – ograniczają produkcję, wstrzymują inwestycje i redukują etaty. Taki mechanizm jest charakterystyczny dla bezrobocia koniunkturalnego (często nazywanego też cyklicznym), ponieważ jego źródłem są wahania aktywności gospodarczej w cyklu koniunkturalnym.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do opisu?
- "Bezrobocie klasyczne" zwykle wiąże się z mechanizmem płac i równowagą na rynku pracy (np. gdy płace są utrzymywane powyżej poziomu równowagi). W samym opisie przyczyny kluczowy jest spadek popytu na produkty firm, a nie problem "zbyt wysokich płac" czy sztywności cen pracy.
- "Bezrobocie strukturalne" wynika z niedopasowania struktury podaży pracy do potrzeb gospodarki (np. inne kwalifikacje, inna branża, inny region). Może utrzymywać się nawet przy dobrej koniunkturze, bo problemem jest dopasowanie, a nie chwilowy spadek popytu globalnego.
- "Bezrobocie frykcyjne" to bezrobocie krótkookresowe, powstające w naturalnym procesie zmiany pracy i poszukiwania zatrudnienia (np. po zakończeniu umowy, przeprowadzce). Nie wymaga załamania gospodarczego i nie jest bezpośrednio skutkiem spadku popytu na dobra i usługi.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawiają się słowa kluczowe typu recesja, spowolnienie, kryzys, spadek popytu, ograniczanie produkcji, najczęściej chodzi o bezrobocie koniunkturalne/cykliczne. Jeśli mowa o niedopasowaniu kwalifikacji – strukturalne, a jeśli o krótkim okresie szukania pracy – frykcyjne.