W pytaniu podano cenę netto (25,00 zł) oraz cenę brutto (30,75 zł), a następnie zapytano: ile zapłaci klient po uzyskaniu rabatu 25%.
Kwota, którą klient faktycznie płaci w transakcji detalicznej, jest kwotą brutto (z podatkiem). Dlatego rabat, jeśli nie zaznaczono inaczej, liczymy od ceny brutto.
Krok 1: zamiana rabatu na współczynnik.
Rabat 25% oznacza, że klient płaci 100% − 25% = 75% ceny, czyli współczynnik 0,75.
Krok 2: obliczenie ceny po rabacie.
30,75 zł × 0,75 = 23,0625 zł.
Krok 3: zaokrąglenie do groszy.
W rozliczeniach kwoty pieniężne podaje się do 2 miejsc po przecinku, więc 23,0625 zł zaokrąglamy do 23,06 zł.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "7,69 zł" to w praktyce wartość samego rabatu policzona od 30,75 zł (30,75 × 0,25 = 7,6875 ≈ 7,69), a nie kwota do zapłaty. To typowy błąd: obliczyć obniżkę i pomylić ją z ceną końcową.
- "18,75 zł" wynika z zastosowania rabatu do ceny netto: 25,00 × 0,75 = 18,75. To nie odpowiada pytaniu o kwotę, którą zapłaci klient (brutto). Takie działanie byłoby właściwe tylko wtedy, gdy zadanie wprost mówiłoby o rabacie od netto i późniejszym doliczeniu podatku.
- "6,25 zł" to 25% z 25,00 zł (25,00 × 0,25 = 6,25), czyli ponownie policzona wartość rabatu, ale tym razem od netto. To błąd podwójny: zła podstawa (netto zamiast brutto) i pomylenie rabatu z ceną po rabacie.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie brzmi "ile zapłaci klient", najpierw wybierz cenę, która jest kwotą do zapłaty (zwykle brutto), a rabat procentowy zamieniaj na współczynnik "ile zostaje do zapłaty" (np. 25% rabatu → 0,75 ceny).