Pytanie dotyczy rozpoznania czynnika etiologicznego choroby: czy jest to pierwotniak, czy bakteria. W praktyce weterynaryjnej to rozróżnienie jest ważne, bo ukierunkowuje diagnostykę (jakie badania wykonać) oraz sposób leczenia (np. leki przeciwpierwotniakowe vs antybiotyki, leczenie objawowe, postępowanie przeciwtoksynowe).
Prawidłowa odpowiedź: babeszjoza
Babeszjoza (piroplazmoza) jest wywoływana przez pierwotniaki z rodzaju Babesia przenoszone zwykle przez kleszcze. Pierwotniaki te pasożytują we krwi (m.in. w krwinkach czerwonych), dlatego choroba bywa kojarzona z objawami takimi jak osłabienie, gorączka czy niedokrwistość, zależnie od gatunku zwierzęcia i przebiegu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Borelioza – jest chorobą bakteryjną, wywoływaną przez krętki z rodzaju Borrelia. Choć także wiąże się z kleszczami, nie jest chorobą pierwotniaczą, co bywa typową pułapką na egzaminie.
- Wąglik – to choroba bakteryjna wywoływana przez laseczkę wąglika (Bacillus anthracis), kojarzoną z tworzeniem przetrwalników i zagrożeniem zoonotycznym.
- Tężec – również choroba bakteryjna, związana z Clostridium (bakterie beztlenowe, wytwarzające toksynę). Kluczowym mechanizmem są objawy neurotoksyczne, a nie inwazja pierwotniaków.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach występują choroby "kleszczowe", nie zakładaj automatycznie tej samej grupy patogenów. Kleszcze mogą przenosić zarówno bakterie (np. borelioza), jak i pierwotniaki (np. babeszjoza). Najpierw przypisz chorobę do patogenu, dopiero potem do wektora.