Objaw "rozrusznik kręci wałem korbowym z wyraźnymi oporami" przy założeniu, że instalacja i akumulator są sprawne, sugeruje przede wszystkim problem mechaniczny w samym rozruszniku. Jeżeli zasilanie jest prawidłowe, a mimo to rozrusznik obraca wolniej i "ciężko", to najczęściej oznacza zwiększone tarcie elementów wirujących.
Odpowiedź "Zużycie tulejek łożyskowych" pasuje do tego objawu, ponieważ zużyte tulejki (elementy podparcia wałka wirnika) powodują powiększenie luzów, możliwą niewspółosiowość oraz ocieranie wirnika o elementy nieruchome. W praktyce zwiększa to opory ruchu, rośnie obciążenie rozrusznika, a prędkość obrotowa spada – kierowca/diagnosta odbiera to jako "kręcenie z oporami".
Odpowiedź "Zablokowanie się szczotek" typowo prowadzi do zaniku lub znacznego pogorszenia kontaktu elektrycznego z komutatorem. Objawem bywa brak reakcji, praca przerywana lub iskrzenie, a nie stabilne "ciężkie kręcenie" wynikające z tarcia mechanicznego.
Odpowiedź "Uszkodzenie wieńca zębatego" (na kole zamachowym) częściej daje problemy z zazębieniem: zgrzyt, poślizg, brak przeniesienia momentu lub okresowe "przeskakiwanie". Nie jest to klasyczna przyczyna stałego wzrostu oporów podczas obracania, gdy rozrusznik już skutecznie kręci wałem.
Odpowiedź "Uszkodzenie elektrowłącznika" zwykle skutkuje brakiem załączenia (brak "kliknięcia"/brak prądu na silnik rozrusznika) lub brakiem wysunięcia zębnika. Może też powodować duże spadki napięcia na stykach, ale w takim przypadku typowe są objawy załączania/rozłączania lub brak stabilnej pracy, a nie jednoznaczne opory mechaniczne.
W diagnostyce praktycznej, po wykluczeniu akumulatora i przewodów, warto ocenić prędkość rozruchu, pobór prądu (jeśli dostępny pomiar) oraz po demontażu sprawdzić luzy i stan podparcia wirnika oraz ewentualne ślady ocierania.