Opisane ćwiczenie nie jest zwykłym "chodzeniem", lecz złożonym zadaniem równoważnym. Dziecko ma przejść po wąskiej i podwyższonej ławeczce, a dodatkowo:
- utrzymuje ramiona odwiedzione w bok, co ogranicza naturalne pomaganie sobie rękami w utrzymaniu równowagi,
- trzyma kręgle w dłoniach, więc musi jednocześnie kontrolować chwyt i ustawienie kończyn górnych,
- koordynuje wzrok i ruch, aby nie zejść z wąskiej powierzchni.
Takie połączenie wymaga dojrzałej kontroli tułowia, stabilizacji oraz sprawnej równowagi dynamicznej. Z kontekstu rozwojowego wynika, że dopiero w II półroczu 3. roku życia (30–36 miesięcy) typowo pojawia się poziom koordynacji pozwalający na chodzenie po liniach i niskich przeszkodach z dobrą kontrolą, a następnie na zadania na podwyższeniu z utrudnieniami.
Odpowiedzi odnoszące się do I i II półrocza 2. roku życia są nieadekwatne, ponieważ w tym okresie dziecko dopiero uczy się pewnego chodu i zaczyna biegać; zwykle nie ma jeszcze stabilności potrzebnej do bezpiecznego poruszania się po podwyższonej, wąskiej powierzchni bez możliwości balansowania rękami.
Wariant I półrocza 3. roku życia (24–30 miesięcy) może obejmować bieganie, skoki i wspinanie, ale to nie zawsze oznacza gotowość do precyzyjnej równowagi na ławeczce z dodatkowymi ograniczeniami. W praktyce takie zadanie wprowadza się stopniowo (np. najpierw linia na podłodze, potem bardzo niska przeszkoda, dopiero później ławeczka), obserwując indywidualne tempo rozwoju i dbając o asekurację, aby nie zwiększać ryzyka upadku i frustracji.