Efektywność energetyczna (praktycznie: sprawność wytwarzania ciepła i straty w instalacji) nie jest cechą stałą. Zmienia się wraz ze stanem palnika/paleniska, zabrudzeniem powierzchni wymiany ciepła, rozregulowaniem automatyki, pogorszeniem ciągu, jakością paliwa oraz sposobem prowadzenia procesu spalania. Dlatego w eksploatacji stosuje się okresowe kontrole, których celem jest ocena, czy źródło ciepła nadal pracuje z akceptowalną sprawnością oraz czy nie występują typowe przyczyny strat energii.
W tym zadaniu kluczowe są dwie informacje: paliwo (węgiel kamienny, czyli paliwo stałe) oraz moc kotła (120 kW). Na ich podstawie dobiera się właściwy interwał kontroli. Dla wskazanej konfiguracji poprawnym okresem jest "dwa lata."
- Odpowiedź "rok." jest typową pułapką: wiele czynności serwisowych wykonuje się rocznie, ale nie każda kontrola efektywności ma taki sam cykl. Uczeń może też automatycznie wybierać najkrótszy okres jako "najbezpieczniejszy".
- Odpowiedź "trzy lata." bywa efektem uśredniania lub przeniesienia z innych harmonogramów przeglądowych, jednak w tym pytaniu wymagany jest konkretny, zdefiniowany interwał dla podanego typu kotła i mocy.
- Odpowiedź "cztery lata." to zbyt długi odstęp, który zwykle nie pasuje do wymagań stawianych kontroli pracy źródeł ciepła, bo w tak długim czasie parametry spalania i straty mogą istotnie się zmienić.
W praktyce technika energetyka warto zapamiętać, że przy pytaniach o częstotliwość kontroli zawsze należy sprawdzić próg mocy i rodzaj paliwa, a dopiero potem dopasować okres. Dobrą techniką egzaminacyjną jest podkreślenie w treści danych liczbowych (tu: 120 kW) i rodzaju paliwa, bo to one przesądzają o wyborze interwału.