W recepcie podano pryzmat: Δ2 baza 180°. Oznacza to pryzmat o wartości 2 pryzmadioptrii w kierunku poziomym, a "baza 180°" wskazuje kierunek bazy w osi poziomej (w praktyce: na stronę skroni dla oka lewego).
Aby obliczyć decentrację pryzmatyczną, stosuje się zależność Prentice’a, która łączy pryzmat (P), moc soczewki w danym południku (F) i decentrację (c):
P = c · F, gdzie c jest w centymetrach, F w dioptriach, a P w pryzmadioptriach. Stąd: c = P/F.
Kluczowe jest dobranie właściwej mocy w południku odpowiadającym kierunkowi pryzmatu. Ponieważ baza jest opisana w stopniach 180°, chodzi o składową poziomą, więc potrzebujemy mocy w południku 180°.
Dla zapisu sph −2,00 cyl +1,00 oś 180° moc w południkach wynosi:
• w 180°: sama sfera, czyli −2,00 D (wartość bezwzględna 2,00 D),
• w 90°: sfera + cylinder, czyli −2,00 + 1,00 = −1,00 D.
Do pryzmatu poziomego używamy mocy w 180°, czyli 2,00 D (co do obliczeń bierzemy wartość bezwzględną, bo interesuje nas wielkość przesunięcia). Obliczenie:
c = 2Δ / 2,00 D = 1,0 cm = 10 mm.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "10 mm w stronę nosa." – poprawna wartość liczbowa, ale zły kierunek: przy bazie 180° dla OL kierunek jest skroniowy, nie nosowy.
- "1 mm w stronę skroni." – błąd skali jednostek (pomylenie cm z mm lub zaniżenie wyniku bez wykonania przeliczenia). Z obliczeń wychodzi 10 mm, nie 1 mm.
- "1 mm w stronę nosa." – jednocześnie zaniżona wartość oraz odwrócony kierunek bazy.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, czy pryzmat jest poziomy czy pionowy (tu: 180°), potem wybierz moc w odpowiednim południku z zapisu sph/cyl/oś, a dopiero na końcu przelicz na mm.