W wychowie matek pszczelich decydujące znaczenie ma biologiczny mechanizm determinacji kasty, czyli to, czy z larwy rozwinie się robotnica czy matka. U pszczoły miodnej nie wynika to "automatycznie" z genów, lecz w dużej mierze z rodzaju i czasu podawania pokarmu w stadium larwalnym.
Larwa przeznaczona na matkę powinna od bardzo wczesnego wieku być intensywnie karmiona mleczkiem pszczelim. Gdy larwa ma już ponad 2 dni, w typowym rozwoju robotnicy następuje przejście z żywienia wyłącznie mleczkiem na pokarm "robotniczy". To uruchamia zmiany fizjologiczne i hormonalne charakterystyczne dla ścieżki rozwojowej robotnicy. Po tym "oknie czasowym" nie da się w pełni odwrócić kierunku rozwoju przez samo przeniesienie larwy do miseczki matecznej i późniejsze podawanie mleczka.
Dlatego odpowiedź: "Starsze larwy nie rozwiną się w pełnowartościowe matki, ponieważ ich rozwój w kierunku robotnicy został już częściowo zdeterminowany przez wcześniejsze karmienie" jest poprawna – wskazuje główną przyczynę biologiczną, która bezpośrednio wpływa na jakość matki (m.in. jej wielkość, żywotność i płodność).
- Stwierdzenie, że larwy są "zbyt duże", opisuje głównie trudność techniczną (większe ryzyko uszkodzenia przy grafowaniu), ale nie wyjaśnia zasadniczego powodu, dla którego powstanie pełnowartościowej matki jest mało prawdopodobne.
- Teza o "nieprzystosowaniu się do nowego środowiska" jest zbyt ogólna i nie oddaje mechanizmu determinacji kasty; larwa może zostać przyjęta, a mimo to dać matkę obniżonej jakości.
- Ryzyko pasożytów nie stanowi typowego, głównego kryterium wieku larwy w grafowaniu; problemem jest przede wszystkim biologia rozwoju, a nie domniemana infekcja każdej starszej larwy.
W praktyce pasiecznej, aby uzyskać najlepsze matki, pszczelarze wybierają larwy bardzo młode (często około 12–24 godzin). To zwiększa szansę, że karmienie mleczkiem od początku poprowadzi larwę w pełni w kierunku matki.