"Jajko mollet" (spotykane także jako jajko półtwarde) opisuje efekt, w którym białko jest już ścięte i sprężyste, natomiast żółtko pozostaje kremowe – nie jest całkiem płynne jak przy bardzo krótkim gotowaniu, ale też nie jest suche i kruszące jak w jajku na twardo.
W praktyce gastronomicznej kluczowy jest czas liczony od momentu wrzenia. Dla uzyskania konsystencji typowej dla mollet najczęściej wskazuje się zakres kilku minut; odpowiedź "4–5 minut." odpowiada temu, że:
- to czas dłuższy niż dla jajka bardzo miękkiego, więc białko zdąży się ściąć,
- jednocześnie to czas wyraźnie krótszy niż dla jajka na twardo, więc żółtko pozostaje miękkie i kremowe.
Dlaczego pozostałe propozycje są mniej trafne w kontekście mollet?
- "3 minuty." często daje efekt zbyt zbliżony do jajka bardzo miękkiego: białko może być jeszcze niedostatecznie ścięte, a żółtko bardzo płynne.
- "6 minut." przesuwa rezultat w stronę mocniej ściętego żółtka; w wielu kuchniach taki czas jest już bliżej jajka półtwardego o mniej kremowym środku.
- "8-10 minut." jest typowe dla jajka na twardo (żółtko w pełni ścięte), więc nie odpowiada opisowi mollet.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie odwołuje się do zdjęcia, oceniaj przede wszystkim konsystencję żółtka. Mollet to żółtko kremowe – czyli czas pośredni między "na miękko" a "na twardo". W praktyce na wynik wpływa też wielkość jajka i jego temperatura początkowa, dlatego w testach najczęściej przyjmuje się uśrednione wartości.