W pytaniu podano datę doręczenia decyzji (15 lipca 2024 r.) oraz informację, że odwołanie można wnieść w terminie 14 dni od dnia jej otrzymania. Kluczowe jest prawidłowe ustalenie początku biegu terminu i jego końca.
W praktyce administracyjnej terminy liczone w dniach co do zasady biegną od dnia następnego po zdarzeniu, od którego termin zaczyna biec. Oznacza to, że dnia doręczenia (15 lipca) nie traktuje się jako "pierwszego dnia" liczenia. Pierwszym dniem jest dopiero 16 lipca.
Następnie zliczamy 14 kolejnych dni:
- dzień 1: 16 lipca
- …
- dzień 14: 29 lipca
Dlatego ostatnim dniem, w którym można skutecznie wnieść odwołanie, jest 29 lipca 2024 r.
Dlaczego pozostałe daty są nieprawidłowe?
- 24 lipca 2024 r. i 25 lipca 2024 r. wynikają zwykle z błędu w zliczaniu dni (np. policzenia tylko 9–10 dni) albo z pomylenia terminu 14 dni z terminem krótszym.
- 28 lipca 2024 r. to typowy błąd "o jeden dzień" – najczęściej pojawia się, gdy ktoś nieświadomie wliczy dzień doręczenia jako dzień 1 albo odwrotnie: zgubi jeden dzień przy ręcznym liczeniu.
Warto pamiętać także o ogólnej zasadzie praktycznej: jeśli ostatni dzień terminu wypada w dzień ustawowo wolny od pracy, koniec terminu może przesunąć się na najbliższy dzień roboczy. W tym zadaniu nie wpływa to na wynik, bo 29 lipca 2024 r. nie jest dniem wolnym.