W bateriach kadmowo-niklowych (Ni-Cd) elektrolit ma charakter silnie zasadowy i może działać żrąco na skórę oraz materiały, a także powodować uszkodzenia powierzchniowe i korozyjne w otoczeniu. Gdy bateria jest zanieczyszczona elektrolitem (np. po wycieku), kluczowym celem jest szybkie ograniczenie narażenia i usunięcie substancji z powierzchni.
Dlatego właściwym środkiem do czyszczenia jest woda: umożliwia ona rozcieńczenie i spłukanie elektrolitu z obudowy oraz sąsiadujących elementów. Jest to zgodne z ogólnymi zasadami postępowania z substancjami żrącymi, gdzie pierwszym krokiem jest obfite płukanie wodą w celu zmniejszenia stężenia agresywnej cieczy na powierzchni.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z powodów praktycznych i bezpieczeństwa:
- Nafta bywa kojarzona z myciem części mechanicznych, ale nie jest standardowym środkiem do usuwania żrących elektrolitów; dodatkowo jest palna i może pozostawiać film utrudniający dalszą ocenę stanu powierzchni.
- Benzyna jest bardzo łatwopalna, a jej użycie w pobliżu instalacji elektrycznych i źródeł iskier zwiększa ryzyko pożaru. Nie jest też właściwa do neutralizacji czy wypłukania zasadowego elektrolitu.
- Spirytus (etanol) również jest łatwopalny i nie jest podstawowym środkiem do usuwania tego typu zanieczyszczeń; ponadto nie zastępuje płukania wodą w przypadku kontaktu z substancją żrącą.
W praktyce obsługowej po wstępnym spłukaniu wodą wykonuje się dalsze czynności zgodnie z procedurą organizacji/producencką (np. kontrolę uszkodzeń, ocenę korozji, bezpieczną utylizację materiałów chłonnych, użycie odpowiednich środków ochrony osobistej). Na egzaminie najważniejsze jest rozpoznanie, że przy zabrudzeniu elektrolitem priorytetem jest spłukanie wodą, a nie stosowanie rozpuszczalników palnych.