Oksydant (nadtlenek wodoru) aktywuje farbę utleniającą: umożliwia utlenianie naturalnej melaniny oraz rozwój barwnika w korze włosa. Im wyższe stężenie oksydantu, tym większa zdolność do rozjaśnienia (czyli "podniesienia" poziomu jasności) – ale też większe ryzyko przesuszenia i uszkodzeń, jeśli przekroczy się potrzeby technologiczne.
W praktycznych standardach koloryzacji przyjmuje się zależność między stężeniem a liczbą poziomów rozjaśnienia:
- 3% – zwykle ok. 1 poziom (często także do koloryzacji/tonowania bez wyraźnego rozjaśniania),
- 6% – zwykle do ok. 2 poziomów,
- 9% – zwykle do ok. 3 poziomów,
- 12% – do mocniejszych rozjaśnień (ok. 4 i więcej poziomów) w zależności od technologii i włosa.
Pytanie dotyczy rozjaśnienia o 2–3 poziomy. Ponieważ zakres obejmuje także 3 poziomy, wybór oksydantu powinien gwarantować osiągnięcie górnej granicy – stąd 9%.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 3% – jest zbyt słaby, zwykle nie zapewni rozjaśnienia o 2–3 poziomy; najczęściej daje maksymalnie niewielkie podniesienie lub efekt tonujący.
- 4% – nie jest typowym stężeniem "tabelarycznym" w podstawowych standardach egzaminacyjnych; w praktyce nie gwarantuje 2–3 poziomów.
- 6% – odpowiada zwykle rozjaśnieniu do ok. 2 poziomów, więc może nie wystarczyć, gdy potrzebne są 3 poziomy.
W pracy fryzjera dobór oksydantu zawsze łączy się z oceną wyjściowego poziomu, porowatości i historii chemicznej włosów oraz kontrolą czasu działania. Dla bezpieczeństwa często wykonuje się test na pasemku i planuje ewentualne tonowanie po uzyskaniu docelowego poziomu jasności.