Końcowe prasowanie płaszcza ma na celu nie tylko wygładzenie powierzchni, ale też utrwalenie kształtu przestrzennego typowego dla odzieży wierzchniej (ułożenie przodów, tyłu, stref barków oraz ogólnej "bryły" wyrobu). Dlatego właściwym narzędziem jest manekin prasowalniczy, który pozwala pracować na wyrobie założonym na formę zbliżoną do sylwetki. Takie rozwiązanie ułatwia równomierne działanie pary i docisk/odsączanie oraz ogranicza ryzyko zagnieceń wynikających z układania dużych, przestrzennych elementów na płaskiej powierzchni.
Odpowiedź "stół prasowalniczy" bywa intuicyjna, bo jest popularny w pracowniach, ale typowo wspiera prasowanie płaskie detali lub fragmentów (np. prostych odcinków), a w przypadku płaszcza może utrudniać zachowanie bryły i wymaga częstego przekładania wyrobu.
Odpowiedź "prasulec stabilizujący" nie jest standardowym wyborem do końcowego prasowania całego płaszcza; tego typu elementy/oprzyrządowanie kojarzą się raczej ze stabilizacją wybranych miejsc lub etapów, a nie z finalnym formowaniem całej odzieży wierzchniej.
Odpowiedź "prasa formująca" brzmi technologicznie poprawnie, jednak w praktyce końcowe wykończanie płaszcza najczęściej wymaga dopasowania do jego przestrzennej konstrukcji i pracy na formie sylwetkowej; sama "prasa" nie musi zapewniać tak uniwersalnego ułożenia całej bryły jak manekin. Na egzaminie kluczowe jest skojarzenie: płaszcz + wykończenie końcowe = manekin prasowalniczy.
- Wskazówka egzaminacyjna: gdy wyrób ma wyraźną bryłę i wymaga ułożenia na "sylwetce", najczęściej szukaj urządzenia typu manekin.