W tego typu zadaniach kluczowe jest rozróżnienie dwóch elementów: (1) terminu czynności w terenie (stawienia się na gruncie w celu ustalenia przebiegu granic) oraz (2) najpóźniejszego dopuszczalnego terminu skutecznego doręczenia wezwania stronie.
Wezwanie (zwykle w formie pisma) zawiera datę i godzinę czynności. Od tej daty odejmuje się wymagane, minimalne wyprzedzenie doręczenia przewidziane dla zawiadomienia strony. Otrzymana data jest właśnie odpowiedzią na pytanie "do którego terminu geodeta powinien najpóźniej dostarczyć wezwanie".
Odpowiedź "Do 10.07.2019 r." odpowiada granicznej (ostatniej) dacie, przy której zachowane jest wymagane wyprzedzenie w stosunku do terminu czynności wskazanego w dokumencie. To istotne praktycznie: zbyt późne doręczenie może skutkować zarzutami co do prawidłowości zawiadomienia, a w konsekwencji podważać możliwość skutecznego przeprowadzenia czynności z udziałem stron.
Pozostałe propozycje ("Do 02.07.2019 r.", "Do 26.06.2019 r.", "Do 17.06.2019 r.") są datami wcześniejszymi. Mogłyby być bezpieczne organizacyjnie, ale nie odpowiadają temu, o co pyta zadanie: nie wskazują terminu najpóźniejszego. Typowym błędem jest wybór najwcześniejszej daty "na wszelki wypadek" zamiast wykonania obliczenia od terminu czynności podanego w wezwaniu.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze podkreśl w treści słowa typu "najpóźniej"/"najwcześniej" i dopiero potem licz termin od daty zdarzenia bazowego wskazanego w dokumencie.