"Stopień zamrożenia środków pieniężnych w zapasach" oznacza, jaka część kapitału obrotowego jest związana w towarach i materiałach oraz jak długo firma czeka na odzyskanie gotówki poprzez sprzedaż i wpływ należności. Im dłużej zapasy zalegają, tym większe jest praktyczne "zamrożenie" środków i potencjalne pogorszenie płynności.
Właściwą grupą mierników do oceny tego zjawiska są wskaźniki sprawności działania (rotacji). Dlatego poprawna jest odpowiedź: "rotacji zapasów". Rotacja zapasów informuje o szybkości obrotu zapasami w przedsiębiorstwie (np. ile razy w roku zapasy są odnawiane) lub bywa prezentowana jako rotacja w dniach (ile dni przeciętnie zapasy pozostają w magazynie). Obie interpretacje odnoszą się do tego samego sensu: szybkości zamiany zapasów na sprzedaż, a w konsekwencji na gotówkę.
Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo dotyczą innego wymiaru oceny:
- "zyskowności zapasów" – sugeruje relację zysku do zapasów. To byłaby miara efektywności wyniku (czy zapasy "przynoszą" zysk), ale nie mówi bezpośrednio, jak długo pieniądze są w nich związane.
- "rentowności zapasów" – podobnie jak zyskowność, odnosi się do kategorii rentowności, czyli oceny osiąganego wyniku finansowego względem jakiejś bazy. Rentowność nie jest wskaźnikiem rotacji ani czasu zalegania.
- "deficytowości zapasów" – nie jest standardowym, powszechnie stosowanym wskaźnikiem analizy finansowej opisującym zamrożenie kapitału; kojarzy się raczej z brakami magazynowymi (niedoborem) niż z czasem obrotu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się sformułowania typu "zamrożenie środków", "szybkość obrotu", "czas zalegania", najczęściej chodzi o rotację (zapasów, należności, zobowiązań) lub cykl konwersji gotówki, a nie o rentowność.