Przy zapaleniu spojówek kluczowe jest bezpieczne oczyszczanie okolicy oka bez dodatkowego drażnienia i bez wprowadzania zanieczyszczeń. Do takiego przemywania najczęściej wybiera się sól fizjologiczną 0,9% NaCl, ponieważ jest roztworem izotonicznym i – w wersji przeznaczonej do celów medycznych – dostępna jako preparat o kontrolowanej czystości, odpowiedni do delikatnych tkanek.
Odpowiedź "sól fizjologiczna" jest trafna, bo w porównaniu z pozostałymi opcjami najlepiej ogranicza ryzyko:
- podrażnienia (izotoniczność zmniejsza "szczypanie" i dyskomfort),
- dodatkowego zakażenia (przy zachowaniu zasad higieny i użyciu jałowego produktu oraz czystych gazików),
- reakcji alergicznej, która może nasilić zaczerwienienie i łzawienie.
"Woda źródlana" jest mniej bezpieczna, bo nie jest produktem jałowym przeznaczonym do kontaktu z okiem; może zawierać drobnoustroje lub zanieczyszczenia. "Napar z rumianku" i "napar ze świetlika" bywają kojarzone jako domowe sposoby, ale mają istotne wady: nie są jałowe, mogą zawierać cząstki roślinne drażniące spojówkę, a ponadto zwiększają ryzyko uczulenia.
W praktyce opiekunka dziecięca powinna pamiętać o higienie: mycie rąk, używanie jednorazowych gazików (osobny dla każdego oka), ruch od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oraz obserwacja objawów. Jeśli pojawia się silny ból, światłowstręt, ropna wydzielina lub pogorszenie widzenia, konieczna jest konsultacja medyczna.