Smugi na filtrze (np. po odciskach palców, kroplach wody lub nieprawidłowym czyszczeniu) są problematyczne, bo nie są to luźne drobiny kurzu, tylko cienka warstwa zanieczyszczeń "przyklejonych" do szkła. Takie zabrudzenia obniżają kontrast, mogą zwiększać flary i pogarszać jakość obrazu, szczególnie pod światło.
Odpowiedź "bibułki optycznej" jest właściwa, ponieważ jest to materiał przewidziany do czyszczenia elementów optycznych: jest delikatny i zaprojektowany tak, aby nie pozostawiać włókien oraz minimalizować ryzyko mikrorys podczas wycierania. W praktyce bibułkę stosuje się często razem z dedykowanym płynem do optyki, wykonując lekkie ruchy i bez nadmiernego docisku.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "pędzelka" – pędzelek (lub szczoteczka) służy przede wszystkim do zdmuchnięcia/zmiecenia pyłu. Przy smugach zwykle nie usunie filmu tłuszczowego, a może go rozmazać. Dodatkowo, jeśli na powierzchni są twardsze drobiny, energiczne "szorowanie" pędzelkiem zwiększa ryzyko rys.
- "chusteczki papierowej" – papier często pyli i zostawia mikro-włókna, a jego struktura nie jest przeznaczona do powłok optycznych. Może też powodować rozmazywanie zamiast skutecznego zebrania zabrudzenia.
- "chusteczki bawełnianej" – bawełna bywa miękka, ale może zostawiać włókna i łatwo przenosi tłuszcz (jeśli nie jest idealnie czysta). Ponadto nie każda tkanina bawełniana ma parametry bezpieczne dla delikatnych powierzchni optycznych.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw usuwa się luźny pył (np. gruszką/pędzelkiem), a dopiero potem usuwa smugi materiałem do optyki. To ogranicza tarcie twardych drobin o szkło.