W dekontaminacji instrumentarium kluczowy jest etap dokładnego mycia/czyszczenia, ponieważ pozostałości organiczne (w tym resztki tkanek i fragmenty kości) mogą osłaniać drobnoustroje i utrudniać późniejszą dezynfekcję oraz sterylizację. Metoda czyszczenia powinna być dobrana tak, aby skutecznie usuwała zabrudzenia także z miejsc trudnodostępnych (szczeliny, ząbkowania, przeguby).
Odpowiedź "czyszczenie ultradźwiękowe." jest uzasadniona, ponieważ kąpiel ultradźwiękowa wspomaga odspajanie zanieczyszczeń dzięki zjawiskom zachodzącym w cieczy roboczej. W praktyce jest to metoda szczególnie przydatna jako wsparcie w czyszczeniu narzędzi o złożonej budowie oraz elementów, gdzie szczotkowanie jest utrudnione lub nie daje pełnego efektu.
- "benzynę lub eter." – to rozpuszczalniki o wysokiej lotności i ryzyku pożarowym; nie stanowią standardowej metody mycia narzędzi medycznych. Dodatkowo mogą być niekompatybilne z materiałami i pozostawiać niepożądane pozostałości.
- "3% roztwór H2O2." – nadtlenek wodoru jest kojarzony z działaniem utleniającym, ale sama ekspozycja na roztwór nie zastępuje procesu usuwania mechanicznego resztek. W kontekście mycia instrumentów kluczowe jest fizyczne usunięcie zabrudzeń, a nie tylko ich chemiczne oddziaływanie.
- "alkohol." – alkohol jest typowym środkiem do dezynfekcji niektórych powierzchni, jednak nie jest rozwiązaniem do usuwania zaschniętych resztek organicznych z narzędzi. Może też utrwalać pewne zabrudzenia białkowe i nie zapewnia właściwego "wymycia" zanieczyszczeń z mikroszczelin.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy "usuwania pozostałości" z narzędzi, zwykle chodzi o metodę mycia/czyszczenia (mechaniczną lub wspomaganą), a nie o typowy środek do dezynfekcji. Najpierw usuwa się zabrudzenie, dopiero potem skutecznie dezynfekuje/sterylizuje wyrób.