Pomiar zadymienia spalin w pojazdach z silnikiem o zapłonie samoczynnym (diesel) polega na ocenie, jak silnie spaliny pochłaniają światło. Wynik opisuje współczynnik absorpcji światła k (w m-1). Do tego celu stosuje się dymomierz optyczny (opacymetr), który rejestruje stopień "zaciemnienia" strumienia światła przez spaliny w komorze pomiarowej.
Dlaczego poprawne jest: "podłączać analizatora spalin"?
Analizator spalin jest innym urządzeniem diagnostycznym: służy do badania składu chemicznego spalin (typowo m.in. CO, CO2, HC, O2). Taki pomiar jest charakterystyczny zwłaszcza dla silników o zapłonie iskrowym oraz do oceny składu gazów, a nie do oceny zadymienia (sadzy) typowej dla diesla. Dlatego w pomiarze zadymienia nie podłącza się analizatora spalin, tylko dymomierz.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne (czyli te czynności należy wykonywać)?
- "sprawdzać szczelności układu wylotowego" – nieszczelności mogą powodować zasysanie powietrza i zakłócenie warunków przepływu spalin, co wpływa na wiarygodność pomiaru. Kontrola szczelności jest elementem przygotowania badania.
- "rozgrzewać silnika do temperatury 80°C" – pomiar powinien być wykonywany na silniku rozgrzanym do warunków eksploatacyjnych. Zbyt zimny silnik zwykle dymi inaczej i daje wyniki niemiarodajne.
- "mocować sondy w końcówce rury wydechowej" – sonda dymomierza musi być prawidłowo umieszczona w układzie wydechowym, aby pobrać reprezentatywną próbkę spalin i uniknąć błędów pomiaru.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pojawia się "zadymienie", myśl o dymomierzu/opacymetrze. Jeśli mowa o CO/HC/lambda – wtedy chodzi o analizator spalin.