W fleksografii forma drukowa musi dobrze przenosić farbę na podłoże przy możliwie stabilnym docisku. Tektura falista jest podłożem nierównym i podatnym na odkształcenia: ma strukturę fali, a lokalna wysokość i sprężystość mogą się zmieniać w zależności od gramatury, rodzaju fali i konstrukcji arkusza.
Z tego powodu w praktyce stosuje się fotopolimerowe formy miękkie, ponieważ lepiej "układają się" na mikro- i makronierównościach podłoża. Miękka forma pomaga uzyskać bardziej równomierny kontakt elementów drukujących z powierzchnią tektury, co zwykle poprawia czytelność pełnych apli, ogranicza ubytki krycia i zmniejsza ryzyko konieczności zwiększania docisku tylko po to, by "dobić" w zagłębieniach.
Odpowiedź "z blachy aluminiowej" nie pasuje do typowego doboru form w fleksografii do tektury falistej: metalowa forma jest sztywna i gorzej kompensuje nierówności, co może skutkować nierównym drukiem lub wymuszać większy docisk. Odpowiedź "fotopolimerowe twarde" jest myląca, bo choć nadal dotyczy fotopolimeru, większa twardość zwykle pogarsza dopasowanie do nierównego podłoża, co może obniżać jakość odbitki na fali. Odpowiedź "z siatki syntetycznej" nie jest standardowym określeniem form fleksograficznych do tego zastosowania i sugeruje pomylenie formy drukowej z innymi elementami procesu (np. materiałami pomocniczymi).
W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: im bardziej nierówne i podatne podłoże, tym większe znaczenie ma zdolność elementu drukującego do dopasowania się (przy zachowaniu stabilności procesu i jakości detalu).