W szklarniowej uprawie pomidora kluczowe jest skuteczne zapylenie kwiatów, bo od niego zależy zawiązanie owocu oraz jego prawidłowy kształt i wyrównanie. W praktyce produkcyjnej bardzo często wykorzystuje się do tego trzmiele, które dobrze funkcjonują pod osłonami i efektywnie przenoszą pyłek między kwiatami.
Odpowiedź "trzmiele" jest właściwa, ponieważ trzmiele są powszechnie kojarzone z technologią zapylania pomidora w szklarniach: dzięki intensywnej pracy na kwiatach zwiększają liczbę zapylonych kwiatów i ograniczają problemy z niedostatecznym zapyleniem (np. słabsze zawiązywanie owoców).
Pozostałe propozycje nie pasują do realiów tej uprawy:
- "pszczoły" – są ważnymi zapylaczami wielu roślin, jednak w kontekście szklarniowego pomidora typową, najczęściej wskazywaną odpowiedzią w nauczaniu i praktyce są trzmiele. Uczniowie często wybierają pszczoły z przyzwyczajenia, bo to najbardziej "popularny" zapylacz.
- "biedronki" – to owady pożyteczne używane głównie w biologicznej ochronie roślin (np. przeciw mszycom), a nie jako zapylacze. To klasyczny przykład pomylenia roli organizmów pożytecznych w szklarni.
- "osy" – nie stanowią standardowego narzędzia zapylania pomidora w produkcji szklarniowej i nie są typowo wykorzystywane w tym celu w technologii uprawy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "pomidor w szklarni" i "zapylanie", najczęściej sprawdzana jest wiedza o trzmielach jako praktycznym zapylaczu w uprawach pod osłonami.