W kablu telekomunikacyjnym ułożonym w gruncie kluczowe jest nie tylko potwierdzenie, że wystąpiła przerwa, ale przede wszystkim wskazanie jej położenia, aby nie odkopywać całej trasy. Do tego celu stosuje się reflektometr czasowy (TDR).
Reflektometr działa na zasadzie odbicia fali elektromagnetycznej w linii transmisyjnej. Urządzenie wysyła do kabla krótki impuls, a następnie rejestruje sygnał odbity od miejsca nieciągłości (np. przerwy żyły). Na podstawie czasu powrotu odbicia oraz znanej prędkości propagacji w danym typie kabla wyznacza się odległość do uszkodzenia (w praktyce jest to prezentowane bezpośrednio jako odległość od punktu pomiaru).
Odpowiedź "reflektometru" jest więc poprawna, bo jako jedyna odnosi się do przyrządu, który potrafi odpowiedzieć na pytanie "gdzie jest przerwa".
Pozostałe propozycje nie spełniają warunku lokalizacji:
- "multimetru" – test ciągłości lub pomiar rezystancji pozwoli wykryć przerwę (brak przewodzenia), ale nie poda odległości do miejsca uszkodzenia w 100 m kabla.
- "spektrometru" – służy do analizy widmowej (np. sygnałów optycznych); nie jest narzędziem do wyznaczania miejsca przerwy w kablu elektrycznym.
- "dalmierza" – mierzy odległości w przestrzeni (np. laserem/ultradźwiękami), ale nie diagnozuje elektrycznych nieciągłości w kablu i nie wykorzystuje zjawisk odbić w linii transmisyjnej.
Na egzaminie warto wychwycić różnicę: wykrycie usterki (czy jest przerwa?) to co innego niż lokalizacja (w którym miejscu?). Sformułowanie "zlokalizowania miejsca przerwy" jednoznacznie kieruje do TDR.