W praktyce organizacji imprez i usług turystycznych standardowe ubezpieczenie turystyczne bywa niewystarczające, gdy uczestnik planuje aktywności sportowe. W wielu produktach ubezpieczeniowych sporty są traktowane odrębnie: część z nich wymaga rozszerzenia (dopłaty), bo zwiększają prawdopodobieństwo urazu lub zdarzenia skutkującego kosztami leczenia, transportu czy świadczeń z NNW.
Odpowiedź "miłośnikom narciarstwa wodnego." jest uzasadniona, ponieważ narciarstwo wodne jest aktywnością dynamiczną, wykonywaną często z dużą prędkością, z ryzykiem upadku do wody i urazów. Z punktu widzenia doradztwa turystycznego to typowa sytuacja, w której należy upewnić się, czy klient ma właściwy zakres ochrony (np. rozszerzenie o sporty) oraz czy zna ograniczenia wariantu podstawowego.
Pozostałe propozycje są mniej trafne w kontekście pytania o sporty amatorskie:
- "wczasowiczom nad morzem." – sam fakt wypoczynku nad morzem nie oznacza uprawiania sportów o podwyższonym ryzyku; może to być pobyt rekreacyjny bez sportów.
- "uczestnikom obozu wędrownego." – wędrówki mogą mieć różny charakter (od spacerów po trudny trekking). Bez doprecyzowania stopnia trudności i rodzaju aktywności nie jest to tak jednoznaczny sygnał jak konkretny sport wodny.
- "kuracjuszom w uzdrowisku." – pobyt uzdrowiskowy zwykle koncentruje się na zabiegach i rehabilitacji, a nie na sportach generujących dodatkowe ryzyko.
Na egzaminie warto pamiętać o zasadzie: jeżeli program lub preferencje klienta obejmują sport, szczególnie wodny, górski lub szybkościowy, wtedy należy rozważyć zaproponowanie rozszerzenia ochrony. W zadaniach testowych szukaj odpowiedzi, w której aktywność sportowa jest nazwana wprost, bo to zwykle najpewniejsza przesłanka do dodatkowego ubezpieczenia.