Dolna granica wybuchowości (często spotykana także jako DGW/LEL) opisuje stężenie substancji palnej w powietrzu. Jest to taka minimalna zawartość gazu palnego lub par cieczy palnej w mieszaninie z powietrzem, przy której zapłon jest już możliwy. Poniżej tej wartości mieszanina jest zbyt "uboga" w paliwo, aby płomień mógł się rozprzestrzeniać.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "minimalną zawartość gazu palnego lub par cieczy w mieszaninie z powietrzem, przy której zapłon jest już możliwy." Definicja wskazuje wprost na warunek stężeniowy, a nie temperaturowy.
Pozostałe odpowiedzi są błędne, ponieważ opisują parametry temperaturowe cieczy:
- Stwierdzenia o "temperaturze cieczy palnej, nad powierzchnią której…" odnoszą się do zjawiska tworzenia się par i ich zapalności, co jest typowe dla pojęć takich jak punkt zapłonu/temperatura zapłonu, a nie dla granic wybuchowości.
- Różnica między sformułowaniami "jeszcze możliwy" i "już możliwy" w odpowiedziach temperaturowych nie zmienia faktu, że nadal jest to temperatura, czyli inna wielkość fizyczna niż stężenie.
- Odpowiedź mówiąca o "maksymalnej zawartości … przy której zapłon jest jeszcze możliwy" opisuje w istocie górną granicę wybuchowości (mieszanina zbyt "bogata" w paliwo), a pytanie dotyczy granicy dolnej.
W praktyce ratowniczej wiedza o DGW jest kluczowa przy interpretacji wskazań mierników (np. w %DGW) oraz przy decyzjach o wentylacji i eliminacji źródeł zapłonu. Najczęstsza pułapka egzaminacyjna to automatyczne skojarzenie słowa "dolna" z "najniższą temperaturą", mimo że definicja dotyczy stężenia w mieszaninie z powietrzem.