Przy demontażu drewnianego rusztowania stojakowego kluczowa jest zasada: rozbierać od góry do dołu oraz tak dobierać kolejność, aby nie doprowadzić do utraty stateczności konstrukcji i jednocześnie ograniczyć ryzyko upadku z wysokości.
Odpowiedź "poręcze, krzyżulce, pomost, leżnie" odzwierciedla podejście, w którym na danym, najwyższym poziomie najpierw usuwa się elementy towarzyszące pracy na pomoście, a dopiero potem elementy tworzące sam poziom.
- Poręcze to zabezpieczenie krawędziowe – są związane z użytkowaniem pomostu. Po zakończeniu pracy na danym poziomie są demontowane w pierwszej kolejności, aby zwolnić dostęp do kolejnych elementów.
- Krzyżulce pełnią rolę usztywnienia/stężenia. Ich demontaż wykonuje się dopiero po zdjęciu elementów zabezpieczających danego poziomu, ale przed rozebraniem samego pomostu, tak aby prace były prowadzone w kontrolowanej sekwencji i bez "wyrwania" elementów na siłę.
- Pomost demontuje się dopiero wtedy, gdy pozostałe elementy tego poziomu są przygotowane do rozbiórki, ponieważ to na nim odbywa się praca. Zbyt wczesne zdjęcie pomostu zwiększa ryzyko potknięć, upadku oraz improwizowanych wejść/zejść.
- Leżnie (elementy nośne pod pomost) usuwa się na końcu, bo są częścią przenoszenia obciążeń i "domykają" demontaż poziomu.
Pozostałe propozycje są błędne, bo zakładają m.in. demontaż pomostu zbyt wcześnie albo przypadkowe przestawienie kolejności, co w praktyce może prowadzić do pogorszenia stabilności, utraty bezpiecznego stanowiska pracy lub zwiększenia ryzyka upadku. Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: najpierw elementy ochronne i usztywniające danego poziomu, dopiero potem elementy tworzące sam poziom nośny.