Największa część negatywnego wpływu chowu zwierząt na środowisko wynika z powstawania i niewłaściwego zagospodarowania odchodów (obornika i gnojowicy). To właśnie one mogą powodować zanieczyszczenie wód i gleb związkami azotu oraz fosforu, a także emisje do powietrza (m.in. amoniak i uciążliwości zapachowe). Dlatego odpowiedź "Właściwe zarządzanie odchodami zwierząt i ich magazynowanie" jest najtrafniejsza: obejmuje szczelne i bezpieczne przechowywanie, ograniczanie strat składników, właściwe terminy i dawki stosowania nawozów naturalnych oraz zapobieganie spływom i wyciekom.
Odpowiedź "Zwiększenie ilości zwierząt w hodowli" jest błędna, ponieważ większa obsada oznacza proporcjonalnie więcej odchodów, większe zapotrzebowanie na pasze i energię oraz zwykle większe emisje i ryzyko przeciążenia środowiska składnikami biogennymi.
Odpowiedź "Używanie syntetycznych nawozów do poprawy jakości paszy" również nie jest najlepszym sposobem ograniczania wpływu chowu. Może zwiększać presję środowiskową przez dodatkowe obciążenie nawozami mineralnymi, a jednocześnie nie rozwiązuje podstawowego problemu, jakim jest właściwe zagospodarowanie nawozów naturalnych w gospodarstwie.
Odpowiedź "Wszystkie powyższe" jest niepoprawna logicznie, bo zawiera działania, które z definicji zwiększają oddziaływanie środowiskowe (np. wzrost pogłowia). W praktyce ograniczanie wpływu chowu to przede wszystkim zarządzanie nawozami naturalnymi, uzupełniane przez zrównoważone żywienie i rozwiązania techniczne (np. techniki BAT) zależnie od skali produkcji.