W postprodukcji dźwięku ścieżka audio jest zwykle dzielona na kilka warstw: dialog (w tym ewentualne dogrania/postsynchrony), efekty dźwiękowe, tła/atmosfery (ambience) oraz muzykę. Imitator dźwięku (często nazywany w branży wykonawcą foley) specjalizuje się w kreowaniu efektów dźwiękowych, które mają wspierać realizm obrazu i są dobierane lub wykonywane tak, by pasowały do działań postaci i obiektów.
Odpowiedź "Efekty synchroniczne i niesynchroniczne." jest poprawna, bo obejmuje efekty dźwiękowe, które mogą być (1) synchroniczne – dopasowane czasowo do konkretnej akcji widocznej w kadrze (np. kroki, dotknięcia, odkładanie przedmiotów), oraz (2) niesynchroniczne – nieprzypisane jednoznacznie do pojedynczego ruchu w obrazie, ale nadal należące do obszaru efektów, które mogą być przygotowywane w postprodukcji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "Dialogi i playbacki." – dialogi przypisuje się przede wszystkim do nagrań planowych oraz montażu dialogu; ewentualne dogrania wykonuje się jako postsynchrony z udziałem aktorów. Playback dotyczy przygotowania odtwarzania (najczęściej muzyki) na planie, a nie typowej pracy imitatora dźwięku.
- "Efekty muzyczne." – muzyka i jej elementy to domena kompozytora, realizacji muzycznej i montażu muzyki, a nie imitacji efektów synchronicznych do obrazu. Mylenie muzyki z efektami wynika często z traktowania wszystkiego "co nie jest dialogiem" jako jednego worka.
- "Gwary i tła." – tła/atmosfery to ważna warstwa, ale zazwyczaj są one dobierane z bibliotek lub nagrywane jako ambience w terenie; nie jest to najbardziej charakterystyczne zlecenie dla imitatora dźwięku (który koncentruje się na efektach wykonywanych pod konkretne działania).
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz rolę imitatora dźwięku, kojarz ją z foley i pytaj siebie: "czy ten element trzeba zagrać i dopasować do ruchu w kadrze?". Jeśli tak – mowa o efektach, nie o dialogu ani muzyce.