W planowaniu mediów rozróżnia się m.in. zasięg całkowity (ile unikalnych osób/odbiorców miało kontakt z reklamą co najmniej raz) oraz zasięg efektywny (ile unikalnych osób osiągnęło próg kontaktów uznawany za "efektywny", np. minimalną liczbę ekspozycji potrzebną do zauważenia i zapamiętania przekazu).
Założenie, że zasięg całkowity = zasięg efektywny, oznacza logicznie: wszyscy, którzy zostali objęci zasięgiem, jednocześnie spełnili warunek efektywności. Żeby to było możliwe przy najprostszym rozumieniu progu efektywności, wystarcza, aby efektywny kontakt pojawiał się już przy pierwszej ekspozycji. Wtedy efektywna częstotliwość (rozumiana jako liczba efektywnych kontaktów przypadająca na osobę w zasięgu efektywnym) wynosi 1.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym rozumowaniu?
- Wartość z przedziału "od 1,1 do 2" sugeruje, że aby kontakt był efektywny, część osób musiałaby mieć więcej niż 1 ekspozycję (a to zwykle prowadzi do sytuacji, w której zasięg efektywny bywa mniejszy od całkowitego, bo nie każdy osiągnie próg).
- Wartość "2" oznaczałaby, że próg efektywności zaczyna się dopiero przy co najmniej dwóch kontaktach. Wtedy naturalnie część osób mogłaby mieć tylko jeden kontakt, więc zasięg efektywny byłby niższy od całkowitego (brak równości).
- Wartość "3" analogicznie podnosi próg jeszcze wyżej, co tym bardziej utrudnia spełnienie warunku, że zasięg całkowity i efektywny są równe.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach opartych o relacje wskaźników najpierw przetłumacz zdanie na logikę zbiorów: "zasięg efektywny" to podzbiór "zasięgu całkowitego". Jeśli są równe, to nie ma "reszty" osób nieefektywnych, więc próg efektywności musi być spełniony już przy pierwszym kontakcie.