Wybór kanału promocji powinien wynikać z dopasowania medium do grupy docelowej, a nie wyłącznie z maksymalizacji zasięgu. Preparat do pielęgnacji końskich kopyt jest produktem specjalistycznym: potencjalnymi nabywcami są najczęściej właściciele koni, prowadzący stajnie, osoby zajmujące się sportem jeździeckim oraz podkuwacze i pracownicy obsługi koni. To oznacza rynek wąski (niszowy).
Prasa branżowa (czasopisma/biuletyny branżowe) skupia czytelników zainteresowanych konkretną dziedziną, więc reklama ma dużą szansę dotrzeć do osób realnie rozważających zakup. Dodatkowo taki wybór zwykle ogranicza "marnotrawstwo kontaktów", czyli emisję przekazu do odbiorców, którzy nie mają koni i nigdy nie będą klientami.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są gorsze?
- Telewizja – to medium masowe: wysoki zasięg nie oznacza wysokiej skuteczności w niszy. Przy produkcie specjalistycznym koszt dotarcia do faktycznie zainteresowanych bywa niekorzystny.
- Radio – również ma charakter masowy. Sprawdza się przy promocji szerokich usług i produktów codziennych, ale przy wąskiej grupie docelowej często daje zbyt małą precyzję targetowania.
- Prasa ogólnopolska – trafia do bardzo zróżnicowanych czytelników; tylko niewielka część będzie związana z jeździectwem lub hodowlą koni, więc skuteczność dotarcia do właściwych klientów jest ograniczona.
W zadaniach egzaminacyjnych warto zapamiętać zasadę: produkt niszowy → kanał branżowy/specjalistyczny, a produkt masowy → media masowe.