Flanger to efekt modulacyjny powstający przez zmieszanie sygnału oryginalnego z jego bardzo krótką, opóźnioną kopią, której czas opóźnienia jest okresowo modulowany (zwykle LFO). Powoduje to charakterystyczne zmiany fazy i widmo typu "grzebieniowego", często wzmacniane parametrem sprzężenia (feedback). Słuchowo daje wrażenie "przelatywania", "wiru" lub brzmienia typu "jet".
W praktyce muzycznej flanger jest najczęściej kojarzony i historycznie najczęściej eksploatowany w brzmieniach gitary elektrycznej (zarówno w studiu, jak i na żywo), m.in. jako część łańcucha efektów gitarowych. Dlatego odpowiedź "gitarzystów" jest właściwa w ujęciu typowych zastosowań efektu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej trafne?
- Wokalistów – na wokalu częściej spotyka się pogłos, delay, kompresję i korekcję barwy; flanger bywa używany jako efekt specjalny, ale zwykle nie jest "najczęstszym" wyborem.
- Perkusistów – flanger można stosować na overheadach, werblu czy całych bębnach jako kreatywną modulację, jednak nie jest to najbardziej typowe ani najczęstsze zastosowanie w praktyce.
- Pianistów – w przypadku pianina akustycznego flanger jest raczej zabiegiem produkcyjnym niż standardem wykonawczym; częściej spotyka się go na syntezatorach/klawiszach w kontekście produkcji, a nie jako "najczęściej" stosowany przez pianistów.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się instrument silnie związany z efektami podłogowymi i klasycznymi efektami modulacyjnymi (chorus/flanger/phaser), to zwykle chodzi o gitarę elektryczną. Warto też umieć odróżnić flanger od chorusa: flanger ma bardziej wyraźne, "metaliczne" przemiatanie i często mocniejszy efekt przy większym feedback.