Granice wybuchowości opisują, przy jakim stężeniu objętościowym gazu w powietrzu mieszanina może się zapalić i wybuchnąć. DGW (dolna granica) to minimalne stężenie, przy którym zapłon jest jeszcze możliwy, a GGW (górna granica) to stężenie, powyżej którego w mieszaninie jest "za mało tlenu", aby płomień się rozprzestrzeniał.
W podanym pytaniu kluczowy jest przedział 4,3 ÷ 45% (obj.). Taki zakres jest charakterystyczny dla siarkowodoru H2S: wg danych normowych DGW wynosi ok. 4% obj., a GGW ok. 45,5% obj., co bardzo dobrze odpowiada wartościom w zadaniu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- CH4 (metan) ma podobną DGW (ok. 4,4%), ale znacznie niższą GGW (ok. 17%). To częsta pułapka: metan jest najbardziej "kojarzony" z kopalnią, ale jego górna granica jest dużo węższa niż 45%.
- CO (tlenek węgla) zaczyna być wybuchowy dopiero od wyższych stężeń (DGW ok. 12,5%), więc nie pasuje do dolnej granicy 4,3%.
- H2 (wodór) ma DGW ok. 4%, ale jego GGW sięga ok. 75%, czyli zakres jest dużo szerszy niż w pytaniu.
W praktyce górniczej wiedza o tych granicach wspiera ocenę zagrożenia wybuchem oraz interpretację progów alarmowych detektorów. Dodatkowo H2S jest nie tylko palny, ale też silnie toksyczny, więc wymaga szczególnej ostrożności i skutecznej wentylacji.