W metodzie kolejnego wykonania poszczególne roboty (np. tynkowanie, gładzie, malowanie, montaż osprzętu) są organizowane tak, że na danym froncie robót jedna czynność zaczyna się dopiero po zakończeniu poprzedniej. Na harmonogramie rozpoznaje się to po tym, że odcinki/słupki kolejnych robót układają się następczo (bez nakładania w czasie dla tego samego obszaru), tworząc wyraźny "łańcuch" zależności.
Odpowiedź "równoległego wykonania" byłaby właściwa wtedy, gdy harmonogram pokazywałby prowadzenie różnych robót jednocześnie (nakładanie się słupków w tym samym okresie), zwykle na różnych odcinkach lub przy zapewnieniu niezależnych frontów robót i zasobów.
Odpowiedź "równoczesnego wykonania" jest w praktyce bardzo bliska pojęciu pracy jednoczesnej i również oznaczałaby wyraźne pokrywanie się robót w czasie. Jeśli harmonogram przedstawia następstwo bez pokrycia, taka interpretacja jest błędna.
Odpowiedź "pracy równomiernej" odnosi się do organizacji robót w sposób rytmiczny/stały (np. powtarzalne takty i podobne obciążenie zasobów w czasie). Sama "równomierność" nie przesądza o tym, czy roboty są równoległe czy kolejne — można mieć pracę równomierną w różnych układach, ale dopiero harmonogram ujawnia, czy czynności się nakładają. Dlatego przy harmonogramie pokazującym czyste następstwo poprawną klasyfikacją jest metoda kolejna.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw sprawdź, czy na osi czasu widać nakładanie robót (równoległość), czy ciąg następstw (kolejność). Dopiero potem oceniaj, czy przebieg ma charakter równomierny (powtarzalny rytm i podobne długości taktów).