Próchnica jest chorobą zależną m.in. od biofilmu (płytki nazębnej), dostępności cukrów fermentujących oraz czasu działania kwasów wytwarzanych przez bakterie. Kluczowe znaczenie ma nie tylko "ile" cukru pacjent zjada, ale przede wszystkim jak często dochodzi do kontaktu biofilmu z cukrami.
Dlaczego ograniczenie częstości cukrów jest najważniejsze?
Po spożyciu cukrów fermentujących bakterie w płytce produkują kwasy, a pH w jamie ustnej spada. Im częstsze przekąski/słodkie napoje między posiłkami, tym częściej pH spada i tym mniej czasu ma szkliwo na naturalną remineralizację (m.in. dzięki ślinie i dostępności jonów). W praktyce oznacza to, że "podjadanie" słodkich produktów lub popijanie słodzonych napojów ma silniejszy związek z ryzykiem próchnicy niż sporadyczne spożycie w ramach posiłku.
- Unikanie pokarmów zawierających wapń – to zalecenie jest błędne. Produkty będące źródłem wapnia (np. nabiał) mogą wspierać środowisko sprzyjające remineralizacji i nie są typowym czynnikiem ryzyka próchnicy.
- Zwiększenie spożycia słodkich napojów gazowanych – to działanie zwiększa ryzyko próchnicy, bo dostarcza cukrów oraz często ma charakter "częstych łyków" między posiłkami; dodatkowo napoje te mogą być kwaśne.
- Spożywanie większej ilości tłuszczów nasyconych – nie jest to zalecenie ukierunkowane na profilaktykę próchnicy. Tłuszcze nasycone mogą mieć znaczenie w innych obszarach zdrowia, ale nie stanowią podstawowego narzędzia zmniejszania ryzyka próchnicy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy diety i próchnicy, szukaj odpowiedzi odnoszącej się do cukrów fermentujących i częstości ekspozycji (podjadanie, słodkie napoje między posiłkami), a nie do ogólnych haseł żywieniowych niezwiązanych bezpośrednio z mechanizmem spadku pH w biofilmie.