W maszynie cyfrowej zwojowej wydajność podawana w m/min oznacza prędkość przesuwu wstęgi. Żeby policzyć czas, trzeba więc najpierw wyznaczyć, jaką łączną długość wstęgi zużyje nakład, a dopiero potem podzielić tę długość przez prędkość.
Krok 1: orientacja i długość jednego użytku w kierunku przesuwu
Format użytku to 330 × 480 mm. Przy szerokości wstęgi 516 mm w poprzek wstęgi mieści się jeden użytek ustawiony bokiem 480 mm (zostaje zapas na spady/odstępy). W kierunku przesuwu wstęgi każdy użytek "zabiera" długość zbliżoną do 330 mm, powiększoną o założony spad/odstęp między użytkami, co w zadaniu ujęto jako ok. 333 mm = 0,333 m na sztukę.
Krok 2: długość wstęgi na cały nakład
Nakład wynosi 30 000 arkuszy/użytków, więc długość wstęgi to:
s ≈ 30 000 × 0,333 m = 9 990 m, co zaokrąglamy do ok. 10 000 m (zgodnie z dokładnością danych i odpowiedzi).
Krok 3: czas z prędkości liniowej
Prędkość druku w trybie wielobarwnym wynosi 20 m/min, więc:
t = 10 000 m / (20 m/min) = 500 min.
Teraz przeliczamy minuty na godziny: 500 min = 8×60 min + 20 min, czyli 8 h 20 min.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 8 h 10 min odpowiada 490 min. Taki wynik zwykle bierze się z przyjęcia zbyt małej długości na użytek (np. 0,326 m) albo z pomyłki w dzieleniu.
- 8 h 00 min to 480 min. Najczęstsza przyczyna to zaokrąglenie "w dół" lub błędne przyjęcie długości wstęgi 9600 m zamiast ok. 10 000 m.
- 8 h 30 min to 510 min. To pasuje do zawyżenia długości jednego cyklu (np. przyjęcie większego odstępu/spadu) albo błędu w przeliczeniu minut na zapis godzinowy.
W praktyce egzaminacyjnej kluczowe jest pilnowanie jednostek (mm→m) i tego, że m/min odnosi się do wstęgi, a nie do liczby arkuszy na godzinę.