Pytanie dotyczy minimalnej liczby żył przewodu łączącego analogowy aparat telefoniczny z gniazdem abonenckim. W klasycznym rozwiązaniu analogowej telefonii przewodowej do zestawienia jednego toru abonenckiego wykorzystuje się jedną parę przewodów. Para oznacza dwa oddzielne przewodniki (żyły) tworzące obwód, dlatego minimalna liczba żył wynosi 2.
Dlaczego to wystarcza? W typowym torze analogowym sygnał mowy i sygnalizacja są przenoszone w obrębie tej samej pary. Z punktu widzenia instalatora kluczowe jest, że obwód musi być zamknięty – stąd potrzeba dwóch żył, a nie jednej. Dodatkowe żyły nie są konieczne do samego działania pojedynczej analogowej linii, choć mogą ułatwiać serwis lub rozbudowę.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "4 żyły." – taka liczba oznacza dwie pary. Może być spotykana w praktyce (np. zapas, możliwość przełączeń), ale nie jest minimalna dla jednego analogowego aparatu.
- "6 żył." – trzy pary to rozwiązanie jeszcze bardziej "na zapas" lub do innych zastosowań instalacyjnych. Nie wynika z minimalnych wymagań pojedynczego toru analogowego.
- "8 żył." – cztery pary często kojarzą się z innymi typami okablowania wewnętrznego. To także nie jest wymóg minimalny do połączenia jednego analogowego aparatu z gniazdem.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na słowo "minimalnie". Jeśli pytanie dotyczy minimum dla jednej usługi/toru, zazwyczaj chodzi o najprostszy poprawny przypadek (jedna para). Dopiero wymagania na dodatkowe usługi, rezerwę lub wiele linii mogą uzasadniać większą liczbę żył.