W telekomunikacji abonenckiej liczba rozmów, które można prowadzić jednocześnie z siecią miejską, jest ograniczona zasobami po stronie dostępu do tej sieci. Najczęściej są to porty/lub łącza miejskie (tzw. trunki), czyli tory, które w danej chwili mogą być zajęte przez jedno połączenie.
W przedstawionej konfiguracji (na rysunku) należy więc nie liczyć liczby aparatów, gniazd czy użytkowników, tylko policzyć liczbę niezależnych łączy miejskich doprowadzonych do urządzenia realizującego dostęp do miasta (np. centrali abonenckiej, bramki, modułu miejskiego). Jeśli na schemacie są cztery takie łącza, oznacza to, że w tym samym czasie mogą zostać zestawione maksymalnie cztery rozmowy miejskie.
Dlatego odpowiedź "Cztery." jest poprawna: odpowiada liczbie równoległych torów do sieci miejskiej widocznych w konfiguracji.
Pozostałe propozycje są błędne, bo nie wynikają z limitu łączy miejskich:
- "Dwie." – odpowiadałoby sytuacji z dwoma trunkami; wybór tej wartości bywa skutkiem pomylenia liczby łączy z innym elementem schematu (np. parami przewodów lub modułami).
- "Jedną." – byłaby prawidłowa, gdyby do miasta prowadził tylko jeden tor; to częsty błąd wynikający z nieuwzględnienia, że na schemacie może być kilka niezależnych wyjść/portów miejskich.
- "Pięć." – sugeruje większą pojemność niż pokazana na rysunku; często wynika z heurystyki "liczby urządzeń" (np. liczby telefonów) zamiast analizy liczby trunków.
W praktyce, gdy wszystkie łącza miejskie są zajęte, kolejny abonent otrzyma sygnał zajętości lub połączenie nie zostanie zestawione do czasu zwolnienia toru. To jest kluczowa zasada przy doborze i diagnozowaniu instalacji abonenckich.