Przesunięcie fazowe dwóch przebiegów okresowych (najczęściej sinusoidalnych) można wyznaczyć, porównując położenie w czasie tych samych punktów charakterystycznych obu sygnałów, np.:
- przejście przez zero przy narastaniu,
- maksimum dodatnie,
- minimum ujemne.
Następnie mierzy się różnicę czasu Δt między tymi punktami oraz okres T sygnału. Zależność jest standardowa:
φ = 360° · (Δt / T)
Odpowiedź "90°" jest poprawna wtedy, gdy z rysunku wynika przesunięcie równe T/4 (ćwierć okresu). Ćwierć okresu odpowiada jednej czwartej pełnego obrotu fazy, czyli:
φ = 360° · 1/4 = 90°
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne w typowej interpretacji takiego rysunku?
- "45°" odpowiada przesunięciu T/8. Taki wynik pojawia się, gdy ktoś błędnie oceni przesunięcie jako "połowę ćwiartki" albo pomyli odczyt skali poziomej.
- "30°" odpowiada przesunięciu T/12. To częsty efekt zaniżenia przesunięcia przez patrzenie na "mały fragment" okresu bez odniesienia do całego T.
- "120°" odpowiada przesunięciu T/3. Taki wybór bywa skutkiem pomylenia punktów (np. maksimum jednego sygnału z zerowaniem drugiego) albo przyjęcia złego "odcinka odniesienia" zamiast pełnego okresu.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw znajdź na wykresie pełen okres T (np. od maksimum do kolejnego maksimum), a dopiero potem porównuj przesunięcie Δt. To minimalizuje błędy "na oko" i pozwala szybko rozpoznać typowe wartości: 90° (T/4), 180° (T/2), 270° (3T/4).