W tego typu zadaniach kluczowe jest odróżnienie stanów (zapas początkowy i zapas końcowy) od przepływów (dostawa jako przyjęcie oraz odbiór klienta jako wydanie). Najprostszy i najczęściej stosowany zapis to bilans ilościowy:
zapas końcowy = zapas początkowy + przyjęcia − wydania.
Tu przyjęciem jest dostawa 1 800 szt., a wydaniem odbiór klienta 3 500 szt. Wykonujemy obliczenia krok po kroku:
- Najpierw sumujemy stan początkowy i dostawę: 2 000 + 1 800 = 3 800 szt.
- Następnie odejmujemy wydanie dla klienta: 3 800 − 3 500 = 300 szt.
Dlatego poprawny wynik to 300 szt.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do bilansu?
- 500 szt. mogłoby wyjść, gdyby ktoś odjął błędną wartość wydania lub pomylił się rachunkowo o 200 szt.
- 1 500 szt. sugeruje nieuwzględnienie części wydania (np. odjęcie 2 300 zamiast 3 500) albo wykonanie niepełnego działania.
- 1 700 szt. często wynika z pomylenia kolejności działań lub odjęcia tylko dostawy od zapasu początkowego (2 000 − 300) czy innego błędnego "składania" liczb.
W praktyce magazynowej taki bilans pozwala szybko sprawdzić, czy po zaksięgowaniu przyjęć i wydań stan w systemie ma sens. Jeżeli wynik wychodzi ujemny, oznacza to błąd danych (wydano więcej niż było dostępne) albo brak ujęcia jakiegoś przyjęcia.